Menu

Chór "Harmonia"

Przejdź do strony internetowej chóru "Harmonia"

Koło Śpiewacze "Harmonia" w Zdunach

liczy sobie 90 lat. Głównymi inicjatorami i założycielami zespołu, który od samego początku swego istnienia miał charakter świeckiego koła śpiewaczego byli: ks. Bolesław Jaśkowski, Sylwester Heyduk, Franciszek Krzyżagórski, Alojzy Buczyński. 17 kwietnia 1923 r. uważany jest za dzień, w którym podjęto decyzję, o utworzeniu koła. 9 września tegoż roku przyjęło ono nazwę "Harmonia" i przystąpiło do Wielkopolskiego Związku Śpiewaczego w Poznaniu.
W 1927 r. społeczeństwo Zdun ufundowało chórowi sztandar. 13 czerwca 1939 r. chór "Harmonia" zorganizował Wiosenne Igrzyska Artystyczne pod hasłem: "Ziemie Zachodnie w pieśni, tańcu i obrzędzie" W imprezie udział wzięło 13 zespołów śpiewaczych i teatralnych.
Koncert hóru Harmonia

Okres okupacji

Niemiecka okupacja przerwała działalność koła, w obozach zagłady zginęli: Marian Heyduk - syn dyrygenta, Jan Walkowiak, Kazimierz Wieczorek. Przez wojnę sztandar chóru przechowywał prezes koła - Ignacy Jaskólski. Nuty, dokumentację i zdobyte przez zespół dyplomy ukrył dyrygent Sylwester Heyduk.
Po II wojnie światowej reaktywowanym chórem dyrygował Jan Idkowiak. Polskie Radio zrealizowało audycję o chórze "Harmonia". Została ona wyemitowany na antenie ogólnopolskiej. Jan Idkowiak funkcję dyrygenta pełnił do 1985 r. Od tamtego czasu, do dnia dzisiejszego, chórem kieruje Bogusława Dengusiak.

Chór i teatr

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w., przy chórze działało koło teatralne. Jego członkowie wystawiali kilkanaście amatorskich sztuk i jednoaktówek. Wszystkie były reżyserowane przez Agnieszkę Heyduk, która przez 40 lat (1953-1993) prezesowała chórowi.
Obecnie w chórze śpiewają 33 osoby. "Harmonia" wykonuje utwory a'cappella o tematyce patriotycznej, kościelnej, ludowej. Swoim śpiewem uświetnia uroczystości państwowe i religijne. Bierze udział w przeglądach chórów świeckich i kościelnych. Zespół koncertował m.in. w Ostrowie Wlkp., Jarocinie, Pleszewie, Miliczu, Krotoszynie, Sulmierzycach. Koło Śpiewacze "Harmonia" należy do Polskiego Związku Chórów i Orkiestr oraz Polskiego Związku Chórów i Orkiestr Diecezji Kaliskiej. Za swoją działalność otrzymało Złotą Odznakę Honorową (1978 r.) oraz Złotą Odznakę Honorową z Laurem (1993 r.) - medale przyznawane przez PZCiO.

Cecyliada

Co roku, z okazji liturgicznego wspomnienia św. Cecylii "Harmonia" organizuje "Cecyliadę", czyli spotkanie zespołu z osobami, które niegdyś brały czynny udział w życiu chóru, a obecnie są członkami wspierającymi. Spotkania takie gromadzą ponad 100 osób.
Próby chóry odbywają się w poniedziałki od 18.00 w gmachu Biblioteki Publicznej w Zdunach, gdzie znajduje się siedziba "Harmonii". Działalność chóru wspierana jest finansowo przez Urząd Miejski w Zdunach.

Dyrygenci chóru "Harmonia" w Zdunach

(opracowanie Łucja Długiewicz-Paszek, Izba Muzealna Zdunowskiego Ośrodka Kultury)
W tym miesiącu, a dokładnie 17 kwietnia minęło 90 lat od utworzenia chóru Harmonia w Zdunach. Działo się to dokładnie o godz. 10.30 w salce Buchwalda na ulicy Kolejowej. Tam też zdecydowano, aby przekształcić ówczesny chór kościelny w chór mieszany – miejski. Wybrano pierwszy zarząd w składzie: ks. Bolesław Jaśkowski – ówczesny proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela, inicjator a później serdeczny opiekun koła śpiewaczego posiadający charyzmatyczny, piękny głos i ducha do śpiewania, Sylwester Heyduk – prezes i dyrygent (teść długoletniej prezeski Harmonii Agnieszki Heyduk, Stanisław Ostach – sekretarz, Klara Michalska – z-ca sekretarza, Leon Gawłowicz – skarbnik, Helena Krzyżagórska – członkini, Ignacy Dutkiewicz – członek, Józef Klupś – członek (tu dodajmy komendant przedwojennej Straży Granicznej w Zdunach).
Za cel organizacyjny postawiono sobie zadanie, aby wejść w struktury utworzonego już w 1892 Wielkopolskiego Związku Śpiewaczego w Poznaniu. W tym miejscu należy dodać taką ciekawostkę, iż początek wielkopolskich chórów zaczął się jednak w Ostrowie Wlkp. wielkim zjazdem kół śpiewaczych jeszcze za czasów Wielkiego Księstwa Poznańskiego w roku 1891. I tak jak w przeszłości, tak i dzisiaj Ostrów Wlkp. jest miastem – perłą śpiewu chóralnego w Wielkopolsce. To wydarzenie dało też asumpt do zrzeszania się pozostałych polskich chórów mimo, iż jeszcze Polski nie było na mapie Europy (trwały zabory). Mawiało się także, że dawne poznańskie było nazywane kuźnią zespołów śpiewaczych i w II Rzeczypospolitej zwłaszcza, kiedy pieśń patriotyczna, narodowa i kościelna jednoczyła ludzi i utrwalała polską mowę i polską kulturę po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Powojenne działania w zakresie chóralistyki po II wojnie światowej potwierdzają rolę śpiewu chóralnego w ogólnym rozwoju muzycznym młodego i starszego pokolenia, a szczególnie zapewniały potrzeby, zainteresowania i oczekiwania kameralistów, znawców i miłośników muzyki klasycznej czy po prostu grona zawsze istniejących w małych czy w dużych ośrodkach miejskich – grupy melomanów. Wielu sławnych muzyków, muzykologów i działaczy ruchów muzycznych prowadziło ożywioną działalność popularyzatorską i organizacyjną. Należałoby tu wymienić wiele nazwisk. Przykładem mogą być działania artystyczne mające blisko 40-letnią tradycję „Pro Sinfonika” założona przez Alojzego Czesława Łuczaka. Niezapomniane zjazdy zespołów śpiewaczych jednoczyły ludzi i tworzyły też kulturę polskiej pieśni. Dodajmy, że tę tradycję śpiewaczą podtrzymuje do dzisiaj kilkadziesiąt chórów śpiewaczych i to zarówno amatorskich, jak i profesjonalnych nie licząc chórów szkolnych czy akademickich.
Wracamy jednak do krótkiej opowieści o naszym chórze Harmonia i jego dyrygentach. W roku 1923 Zduny znalazły się w VIII Okręgu Krotoszyńskim, do którego należało 10 kół śpiewaczych. Wcześniejszy chór istniejący przy parafii św. Jana Chrzciciela od samego początku niepodległości Polski po okresie zaborów poszerzono i rozbudowano, nadano mu też nowy status. Dawniejszy, skupiał się tylko na udziale liturgicznym podczas ceremonii uroczystości kościelnych. Jego dyrygentem był ówczesny organista Alojzy Buczyński. Praca chóru odbywała się tylko w kościele, a na repertuar składały się pieśni kościelne wykonywane po łacinie. Nie było to dla ludzi zrozumiałe i dlatego dążono do powstania chóru również o charakterze miejskim. Głównymi inicjatorami i założycielami koła śpiewaczego Harmonia byli ( tu powtarzamy) : proboszcz parafii ks. Bolesław Jaśkowski, nowoprzybyły organista Sylwester Heyduk, kierownik szkoły podstawowej Franciszek Krzyżagórski, organista Alojzy Buczyński.
założyciele koła śpiewaczego Harmonia, ks. Bolesław Jaśkowski, Sylwester Heyduk, Franciszek Krzyżagórski i Alojzy Buczyński.
Na fotografiach założyciele koła śpiewaczego Harmonia: (od lewej) ks. Bolesław Jaśkowski, Sylwester Heyduk, Franciszek Krzyżagórski i Alojzy Buczyński.
Tu warto dodać, iż 100 lat temu pieśń i życie kulturalne wokół chóru spełniało szersza rolę niż byśmy rozumieli to dzisiaj. Tamto życie muzyczne dawało wtedy możliwość rozwoju działalności artystycznej na polu nie tylko chóralnym-śpiewaczym, ale pozwalało rozwijać się talentom aktorskich, recytatorskim, organizacyjnym i towarzyskim. Dawny chór działał, jak dzisiejsze stowarzyszenia, gdzie była też rozrywka (zabawy, bale, grano przestawienia teatralne, organizowano wycieczki, kuligi, spotkania śpiewacze i niezapomniane jubileusze). Chór dawał oprawę spotkaniom z osobistościami ówczesnego życia społecznego i obywatelskiego. Zaświadczają o tym liczne fotografie i dyplomy znajdujące się w zbiorach koła śpiewaczego jak i w zasobach muzealnych Izby Muzealnej ZOK.
Ważnym dla chóru wydarzeniem było ufundowanie – jak zapisano w kronice „przez społeczeństwo” sztandaru w roku1927, który został uroczyście przekazany na zjeździe śpiewaczym w piątą rocznicę jego działalności. Na przestrzeni 90 lat istnienia chóru „Harmonia” w Zdunach tylko trzy razy zmienili się dyrygenci. Widać w ten sposób stabilność zespołu śpiewaczego, ale i też głębokie przywiązanie dyrygentów do swojej roli, do śpiewaków i całego środowiska melomanów w Zdunach. Pierwszym dyrygentem współpracującym ściśle z ks. Bolesławem Jaśkowskim był Sylwester Heyduk – działający od samego początku powstania chóru już o charakterze miejskim, tj. od 1923 roku do 1939 roku, do wybuchu II wojny światowej.
Sylwester Heyduk współzałożyciel koła śpiewaczego Harmonia
Nie podjął się jednak po wojnie dalszego prowadzenia chóru, ze względu na pogarszający się wzrok. W roku 1946 przybył do Zdun Jan Itkowiak i objął posadę organisty w miejscowym kościele parafialnym, gdzie działał już chór im. Władysława z Gielniowa. Chór pomimo swojego kościelnego charakteru wykonywał pieśni świeckie, występował na uroczystościach państwowych, brał udział w zjazdach ale dopiero w 1948 ponownie znalazł się w szeregach Wielkopolskiego Związku Śpiewaczego. Przedwojenny dyrygent Sylwester Heyduk przekazał przechowywane przez siebie w okresie okupacji zbiory nut, dokumenty i nagrody.
Przez bardzo długi okres, bo ponad 38 lat dyrygencką batutę nad zdunowskim chórem Harmonia dzierżył Jan Itkowiak. (były to lata 1946-1984). Działalność jako organisty prowadził o kilka lat dłużej. Jan Itkowiak to zacna postać w wielkopolskim świecie organistowskim, doceniana przez księży i biskupów, świadczą o tym listy gratulacyjne, jak chociażby ten z tak oto brzmiąca sentencją: „Drogiemu organiście zdunowskiemu Panu Janowi Itkowiakowi na 25-lecie pracy organisty po ojcowsku błogosławię ks. Antoni Baraniak Arcybiskup Metropolita Poznański”.
Jako organista przepracował wiele lat, bo zaczynał już jako młodzieniec. Jego życie było bogate i obfitowała w piękne wydarzenia muzyczne, artystyczne, ale i tragiczne kiedy przyszło mu na 5 lat pożegnać rodzinę i całą okupację hitlerowską przeżyć w więzieniach i obozach. Jan Itkowiak urodził się 27 grudnia 1914 roku w Turwi w powiecie kościańskim w rodzinie o bogatych tradycjach patriotycznych i religijnych skąd wyszło dwóch organistów, ksiądz i zakonnica. Jan Itkowiak spośród ośmiorga rodzeństwa miał brata Mariana, który również był organistą kościelnym z wykształcenia podobnie jak on sam. Zatem wywodził się z muzykalnej, rozśpiewanej rodziny o dużych talentach muzycznych. Po skończeniu Szkoły Podstawowej w Turwi rozpoczął naukę u parafialnego organisty Józefa Samelczaka w Wyskoci. Po trzech latach nauki w roku 1935 objął posadę organisty w Żabnie pow. Śrem u ks. Gracjana Siudy skąd dojeżdżał do Wielkopolskiej Szkoły Muzycznej w Poznaniu na dwuletni kurs muzyki kościelnej, zakończony egzaminem w 1937 roku. Dodatkowo jako przedmiot studiował język łaciński, gdyż msze św. wówczas odbywały się po łacinie. Do 1939 roku obsługiwał też parafię w Mosinie u ks. proboszcza Lucjana Hendschke.
W 1940 roku został aresztowany przez gestapo za przedwojenną działalność w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, której był prezesem i osadzono go najpierw w więzieniu w Śremie, a później Forcie VII w Poznaniu. Dalej przetransportowano go do obozu w Auschwitz-Birkenau, Neuengamme, Hannover i Bergen-Belsen. Dopiero po przebyciu rocznej kwarantanny wrócił do Polski 29 maja 1946 roku. Posadę w Zdunach objął 1 lipca 1946 u ks. proboszcza Wiktora Koperskiego, następnie u ks. Szuberlaka a od 1952 roku u ks. proboszcza Mariana Kwiatkowskiego, z którym pracował do 1976 roku do przejścia na emeryturę. Łącznie jako organista przepracował 43 lata. Z chórem rozstał się dopiero w roku 1984. Zmarł 18 kwietnia 2005 roku w wieku 91 lat i pochowany został na cmentarzu w Zdunach. Co roku pamięta o tym Zarząd Chór i składa uroczyście na ich grobach wiązanki kwiatów. Wśród bezcennych pamiątek rodzinnych Państwa Itkowiaków znajdują się jego najwyższe odznaczenia w dziedzinie chóralistyki i odznaczenia państwowe. Czasy dyrygentury Jana Itkowiaka to okres zdobywania repertuaru, pisania i przepisywania nut z utworami na poszczególne głosy. Była to żmudna praca „ kopisty”. Czasy te, jak wspomina dzisiaj Halina Itkowiak przypadały jednak na prężny okres działalności chórów i liczne grono osób wspierających stąd działające Towarzystwa Śpiewacze pełniły rolę centr kultury w miastach. H. Itkowiak z chorem związana była też ponad 55 lat, śpiewając wyjątkowo już jako 8-letnia dziewczynka z całą swoja muzykalna rodziną Piasecznych (był to wyjątek, gdyż do chóru nie przyjmowano dzieci). Przypominała, że była wtedy dobra koniunktura dla licznego i bogatego rzemiosła w Zdunach, co sprzyjało rozwojowi miasta i ożywieniu kulturalnemu. Przyszedł jednak czas rezygnacji Jana Itkowiaka z dyrygentury.
Po jej złożeniu batutę dyrygencką przejęła wówczas bardzo młoda nauczycielka muzyki, wywodząca się z pobliskiego Ostrowa Wlkp. Bogusława Dengusiak. Stanowisko to objęła w roku 1985 i prowadzi do dzisiaj. Ten rozdział pracy dyrygenckiej jest nam, współczesnym zdunowianom bliski, gdyż i jej praca trwa już nieprzerwanie prawie 28 lat. W tym czasie każda uroczystość kościelna czy świecka czy szkolna nie obyła się bez jej znaczącego udziału. Warto więc przybliżyć tę sylwetkę oraz poznać aspekty pracy chóralnej. Dodajmy, że choć młodzi zdunowianie zapewne znakomicie jeszcze pamiętają Bogusławę Dengusiak jako niestrudzoną nauczycielkę i pedagoga Szkoły Podstawowej w Zdunach prowadzącego również przez cały ten czas chóry szkolne to obecnie Bogusława Dengusiak jest na emeryturze, bowiem zakończyła pracę dydaktyczną w szkolnictwie. Nadal prowadzi jednak zajęcia i to bardzo urozmaicone. Są to zajęcia taneczno-gimnastyczne dla dorosłych i z pewnością czeka ją wiele jeszcze lat pracy ze zdunowskim chórem.
dyrygent chóru Harmonia pani Bogusława Dengusiak.
Bogusława Dengusiak wywodzi się z Ostrowa Wlkp., z muzykalnej rodziny. Ojciec był czynnym muzykiem grającym w orkiestrze ZNTK w Ostrowie Wlkp. Swoją drogę muzyczną rozpoczęła od ukończenia Ogniska Muzycznego w Ostrowie Wlkp. Dalszą edukację kontynuowała w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia w Kaliszu na kierunku wychowanie muzyczne a zajęcia z dyrygentury zdawała u Andrzeja Bujakiewicza, znanego i cenionego muzyka kaliskiego, który to również od 1974 roku prowadził intensywną działalność z Miejska Orkiestrą Symfoniczną. Spod jego batuty wyszło wielu utalentowanych muzyków – dyrygentów, tu bakcyla dyrygenckiego złapała też Bogusława Dengusiak. Warto dodać już w skład orkiestry wchodzili również: uczniowie, absolwenci i nauczyciele PSM I i II stopnia. Orkiestra utworzona w szkole dała początek późniejszej Orkiestrze Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej. Trzeci etap edukacji dyrygenckiej Bogusławy Dengusiak to studia na ówczesnej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu u prof. Krystyny Domańskiej-Maćkowiak, który przypadł na lata 1977-1981. Swoje bogate doświadczenie chóralne i dyrygenckie przeniosła później do Zdun i można powiedzieć, że owocowało i plonowało już na pierwszych koncertach i jubileuszach zjazdowych już w roku 1985. W okresie studiów, jak wspomina każdy student musiał uczestniczyć w zajęciach kilku chórów. To były nieustanne próby, nauka repertuaru i oswajanie się z dyrygenturą, ćwiczenie partii solowych i podziałów na głosy. Tu doświadczenie chóralne pani dyrygent jest imponujące.
Jako studentka Wydziału IV-wychowania muzycznego o profilu pedagogicznym PWSM w Poznaniu musiała przynależeć do kilku chórów i pełnić w nich rolę również asystenta dyrygentów. Śpiewała w chórze uczelnianym w PWSM w Poznaniu obecnie Akademia Muzyczna pod kierunkiem Leona Zaborowskiego. ( Przy okazji warto dodać iż Leon Zaborowski to znana i ceniona postać w świecie chóralistyki. Od 1992), profesor nadzwyczajny uczelni (1998), profesor tytularny (2002). Prowadzi klasę dyrygowania i czytania partytur. W latach 1978-1986 prowadził Chór Mieszany Akademii Muzycznej w Poznaniu. Jest uczelnianym koordynatorem do spraw organizacyjnych. Jest także kierownikiem organizacyjnym Ogólnopolskiego Konkursu Dyrygentów Chóralnych Katedry Chóralistyki AM w Poznaniu. Poza uczelnią w 1984 zakłada i jest kierownikiem artystycznym Chóru Kameralnego Cappella Musicae Antiquae), który specjalizuje się w muzyce cerkiewnej zdobywając liczne nagrody krajowych i międzynarodowych. Prowadzi wykłady o muzyce rosyjskiej (w języku rosyjskim) dla studentów Instytutu Filologii Rosyjskiej UAM w Poznaniu i dla studentów Kulturoznawstwa Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą. W latach 1987- 1998 był kierownikiem Chóru Teatru Wielkiego w Łodzi, przygotowując z chórem między innymi premiery takich oper, jak: Borys Godunow M. Musorgskiego, Traviata G. Verdiego, Tosca G. Pucciniego, Nabucco G. Verdiego i inne. Zebrał, opracował i wydał w Polsce i w Rosji zbiory polskich i rosyjskich pieśni chóralnych a także (na użytek Katedry Chóralistyki) kilka zeszytów metodycznych materiałów nutowych do przedmiotu dyrygowanie.)
Ponadto Bogusława Dengusiak należała równocześnie w czasie trwania studiów akademickich przez dwa lata (w okresie 1977-1979 roku) do Chóru Międzywydziałowego prowadzonego przez prof. Stefana Stuligrosza. Chór miał wtedy w repertuarze wielkie dzieła muzyczne – min. Mozarta, w którym to utworze partie solowe wykonywali studenci wydziału wokalnego ze stowarzyszeniem Filharmonii Poznańskiej. Jak wspomina pani dyrygent każdy student wydziału, na którym studiowała – wychowania muzycznego (dzisiaj wydział IV Akademii Muzycznej), musiał należeć jeszcze do chóru amatorskiego, który prowadził profesor, u którego zdawało się dyrygenturę na dyplomie studiów magisterskich. Ponieważ dla Bogusławy Dengusiak Bogusławy Dengusiak mistrzem i pedagogiem w tej dziedzinie na uczelni była prof. Krystyna Domańska-Maćkowiak zatem należała również do Żeńskiego Chóru Akademii Ekonomicznej w Poznaniu – tu przez cały okres studiów. Śpiewała tam jako chórzystka, a czasami też zastępowała na koncercie dyrygenta. ( Chór Żeński "SONANTES" Akademii Ekonomicznej w Poznaniu powstał w 1971 roku.Skupiał głównie studentki i absolwentki Akademii Ekonomicznej.
Ponadto prof. K. Domańska-Maćkowiak prowadziła następujące zespoły: Zespół Wokalny Wydziału IV PWSM w Poznaniu, gdzie w latach 1977-81 śpiewała tam również Bogusława Dengusiak jako chórzystka. Czasami zastępowała panią profesor na koncercie. Okres studiów to było, jak mówiła praktyczne zdobywanie umiejętności pracy z zespołem śpiewaczym. Podstawowym zadaniem było ćwiczenie partytur, uczenie się sztuki dyrygowania, ponadto do kanonu zajęć należał: emisja głosu, kształcenie słuchu, czytanie partytur, nauka gry na dwóch instrumentach; fortepian, wiolonczela. Znajomość gry na instrumencie była wymagana do uczestniczenia w zajęciach instrumentalnych w zespołach muzycznych – kameralnych obowiązkowo przez cały okres studiów. Praca, nauka i studiowanie u znanych profesorów to było nieocenione doświadczenie, tzw. zdobywanie szlifów dyrygenckich i przyszłej profesji zawodowej, które owocują do dzisiaj i stanowią o poziomie artystycznym współcześnie działającego naszego chóru Harmonia.