2017.05.28 - imieniny: Jaromira, Augustyna, Wilhelma

Julianna Bujakiewicz z domu Snadna

Przedstawiamy życiorys Julianny Snadnej, mieszkanki podzdunowskiej Borownicy. W okresie Powstania Wielkopolskiego łączniczki i sanitariuszki wyzwalających te tereny powstańców. Julianna przez bardzo długi okres swojego życia mieszkała w Kobylinie. Dla mieszkańców tamtego miasta z pewnością bardziej znana pod nazwiskiem Bujakiewicz po mężu. Autorka wspomnień jest córką Julianny.

(fot.) Julianna Bujakiewicz, z domu Snadna. Zdjęcie z 1943 r.

Julianna Bujakiewicz z domu Snadna, urodziła się  2 czerwca 1902 roku w Borownicy koło Zdun jako córka Józefa i Nepomuceny. W rodzinie otrzymała wychowanie katolickie i patriotyczne, co owocowało przez całe jej życie. Jej działalność powstańcza przypada na styczeń i luty 1919 roku. Jarocińska kompania powstańcza wyzwoliła miasto Zduny oraz osadę Borownicę 5 stycznia 1919 r. Od tej chwili w zagrodzie Józefa Snadnego, ojca Julianny stacjonowała placówka powstańcza oddziału w Zdunach. W tym czasie Julianna pełniła funkcję łączniczki między komendą powstańczą w mieście, a punktem w Borownicy. Dnia 8 lutego nocą na placówkę w Borownicy napadł niemiecki oddział Genzschutz. W zagrodzie Snadnych rozgorzał bój na broń palną i granaty. Wkrótce zabudowania gospodarcze zajęły się ogniem i spłonęły. Sam właściciel obejścia Józef Snadny został ciężko raniony odłamkami. Po tym wydarzeniu został kaleką już do końca życia. Natomiast Juliannę Snadną aresztowano pod zarzutem współpracy z Powstańcami. Grenzschutz miał bowiem dobre informacje od szpiegujących na ich rzecz niemieckich mieszkańców Borownicy. Warto przypomnieć, że osada była wtedy prawie w całości kolonię niemiecką. To właśnie sąsiedzi wydali Juliannę napastnikom. Aresztowaną osadzono w celi śledczej w Miliczu. Po kilku tygodniach dziewczyna zostaje przewieziona do więzienia w Oleśnicy. Latem 1919 r. odbył się proces Julianny oskarżonej o „zdradę główną i udział zbrojny w powstaniu”. Sąd w Oleśnicy orzekł dla Julianny najwyższy wymiar kary – śmierć. Matka skazanej, by ratować córkę wniosła do sądu okręgowego we Wrocławiu (Landgericht) rewizję wyroku. W skardze rewizyjnej podano, że Julianna udzieliła pomocy rannemu oficerowi Grenzschutz'u podporucznikowi Radtke. W boju o Borownicę ranni zostali i powstańcy i Niemcy. Julianna opatrywała wszystkich bez względu na narodowość, czy przynależność do formacji wojskowej. Radtke był ranny w szyję, i na rozprawie pojawił się przyjeżdżając wprost ze szpitala. Zeznał, że okskarżona Julianna Snadna założyła mu opatrunek ratując prawdopodobnie życie. Sąd apelacyjny na skutek tych zeznań ułaskawił Juliannę Snadną. Po pewnym czasie wraca ona do domu rodzinnego w Borownicy. Władze Polskie nadal obawiały się o życie łączniczki. Doradzały przeniesienie się w głąb kraju. Najlepiej do Poznania. W połowie 1922 r. Julianna wychodzi za mąż również za powstańca wielkopolskiego Ignacego Bujakiewicza.
Po ślubie zamieszkuje na stałe w Kobylinie. Oboje prowadzą sklep motoryzacyjny, sprzedający także broń i amunicję. Julianna w okresie międzywojennym była wielką społeczniczką i patryjotką. Na Fundusz Obrony Narodowej oraz na pożyczki państwowe subskrybowała znaczne sumy pieniężne, o czym donosiła lokalna prasa. W sierpniu 1939 r. wszystkie posiadane w sklepie rowery w liczbie 50 sztuk darowała kompanii zwiadu 56 pułku piechoty w Krotoszynie. W uznaniu zasług Julianna Bujakiewicz została odznaczona w 1933 r. Medalem Niepodległości. Okres okupacji hitlerowskiej spędziła w Generalnej Guberni. Do Powstania Warszawskiego mieszkała w stolicy z dala od swojej rodziny. Przez cały czas jako Powstaniec Wielkopolski była poszukiwana przez GESTAPO. Po zakończeniu II Wojny Światowej wraca do Kobylina i początkowo wznawia swoją działalność w zakresie handlu i rzemiosła. Wkrótce Julianna Bujakiewicz zostaje przyjęta w szeregi Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Kobylinie. Równocześnie zostaje zweryfikowanym kombatantem za udział w akcjach Powstania Wielkopolskiego. W uznaniu wielkich i znaczących dla Polski zasług otrzymuje:
-Wielkopolski Krzyż Powstańczy
-stopień podporucznika Ludowego Wojska Polskiego
-Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Julianna Bujakiewicz z domu Snadna umiera 30 czerwca 1983 r. i zostaje pochowana na cmentarzu w Kobylinie z honorami należnymi bojownikowi i wolną i niepodległą Polskę.

Autor: Monika Voelkel, córka Julianny Bujakiewicz. Artykuł pochodzi z Kuriera Zdunowskiego nr 13, marzec 2012 r.

Używamy Cookie

Ta strona używa cookie
zgodnie z ustawieniami
Twojej przeglądarki.
Czytaj więcej

Wyrażasz zgodę?

TAK
NIE